Opuszczanie dworów

Szukaj:

Na kartkach historii znajdziemy też przypadki, kiedy to właściciele dworów utrzymujących swe posiadłości jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku na skutek szykan lub sytuacji materialnej opuścili swe dwory.

Los taki spotkał dwór np. w Bartodziejach Janowskich, Wólce Kłódzkiej, jak również dwór w Rusinowie Dąbrowskich.

Aktualnie dwory te nie nadają się już do użycia, pozostają po nich jedynie wspomnienia i ruiny niedawno jeszcze pięknych zabytkowych budynków. Rozpada się również dwór w Łososinie Małej należący do majora Stanisława Bilmina, który został zamordowany w Katyniu. Dwór ma swojego właściciela, którym jest wnuk majora. Człowieka tego nie stać jednak na remont i utrzymanie dworu.